Pokazywanie postów oznaczonych etykietą NA KOLACJĘ. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą NA KOLACJĘ. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 19 maja 2013

Szparagi w jajku.


Cześć Wam! Sezon na szparagi trwa, dlatego nie mogło zabraknąć ich też tutaj. Co prawda w dzisiejszym przepisie nie ma żadnej filozofii, bo chcieliśmy żeby było szybko, niewiele roboty i smacznie. Zresztą w lodówce nie mieliśmy nic poza szparagami i pięcioma jajkami, więc dużego pola do popisu nie mieliśmy. Za to po piętnastu minutach jedliśmy przepyszną kolację!

Potrzebujemy:
pęczek świeżych szparagów (zielonych)
4-5 jajek
1/3 szklanki mleka
garść posiekanego pora
garść szczypiorku
przyprawy
świeże zioła

Jak zrobić.
1. Szparagi dokładnie myjemy i pozbywamy się zdrewniałych końców.
2. Tak przygotowane szparagi wrzucamy na 3-4 minuty do wrzącej, osolonej wody.
3. Rozgrzewamy piekarnik do 180'C.
4. W tym czasie przygotowujemy masę jajeczną. Jajka rozbijamy do miski, wlewamy mleko i dodajemy przypraw i ziół. Bełtamy do uzyskania masy.
5. Szparagi przekładamy do naczynia żaroodpornego i zalewamy masą. Można posypać serem.
6. Wkładamy do piekarnika i zapiekamy ok. 5 minut, aż masa jajeczna się zetnie. 

Niecałe 15 minut i mamy dobre jedzenie. A to na pewno nie koniec przepisów, ze szparagiem w roli głównej na moim blogu. Obiecuję :-)




_edit 23:02. 
Dołączamy do akcji "uwielbiam szparagi", a co mi tam! :)

piątek, 19 kwietnia 2013

Brokuł w towarzystwie kurczaka, pora i orzechów.


Pierwszy raz sałatkę brokułową miałem okazję jeść kilka lat temu. Wtedy, nawet do głowy mi nie przyszło, że kiedykolwiek będę gotował, a co więcej - dzielił się z innymi przepisami! Smak tej sałatki próbowałem odtworzyć już kilkakrotnie, jednak sos zawsze wychodził nie taki jakbym chciał.


Lubię sałatki głównie ze względu na czas ich przygotowania. Szybko i prosto. Tym razem potrzebujemy tylko:
1 cały brokuł,
300g piersi z kurczaka,
150g pora,
2 łyżki posiekanych orzechów włoskich.
oliwa z oliwek
sól, pieprz

Sos:
2 łyżki jogurtu naturalnego 0%,
1 łyżka soku z cytryny,
 sól, pieprz, szczypta pieprzu cayenne,
1 łyżka majonezu (opcjonalnie),


Przygotowanie jest bardzo proste:
1. W dużym garnku gotujemy wodę. Kiedy zacznie powoli wrzeć solimy, i wrzucamy podzielony na różyczki brokuł. Zmniejszamy delikatnie ogień i gotujemy około 5 - 7 minut, aż brokuł zmięknie. Ugotowany brokuł odcedzamy i przekładamy do miski.
2. Filet z kurczaka dokładnie opłukać. Doprawić i grillować na lekko naoliwionej patelni grillowej przez 4-5 minut.
3. Por i orzechy włoskie drobno siekamy.
4. Do pora dorzucamy pokrojonego w kostkę kurczaka i posiekany por i orzechy.
5. Przygotowujemy sos. Mieszamy jogurt naturalny z sokiem cytryny. Przyprawiamy solą, pieprzem i pieprzem cayenne. Opcjonalnie można dodać łyżkę majonezu.
6. Nasze brokuły zalewamy przygotowanym sosem i gotowe!

Nasza sałatka jest już gotowa. Jej przygotowanie powinno zając maksymalnie 20 minut! I jest gotowa do spożycia od zaraz! Idealna na lunch, na obiad i nawet na kolację!




niedziela, 7 kwietnia 2013

Razowy spód do tart!



Kto nie lubi tart - ręka do góry. My na ich widok dostajemy ślinotoku, a jeszcze większą frajdę sprawia nam przygotowanie ich. Puszczamy wodze fantazji, pokazujemy swoją kreatywność i powstają różniaste tarty. Swoje eksperymenty możemy zacząć już od przygotowania spodu. Bo kto powiedział, że spód musi być nudny jak kupione w markecie gotowe ciasto francuskie?! Dzisiaj sprzedam Wam pomysł (dla wielu pewnie już znany) na razowy spód idealnie pasujący do tart wytrawnych.



Przygotowanie nie jest skomplikowane. Potrzebujemy tylko:
1 i 3/4 szklanki mąki razowej
150 ml jogurtu naturalnego
pół łyżeczki proszku do pieczenia
1 jajko

Wszystkie składniki wrzucamy do dużej miski. Łączymy je, i wyrabiamy ciasto. Gotowe ciasto owijamy folią spożywczą i chłodzimy w lodówce przez minimum 30 minut.
W tym czasie możemy przygotować farsz. Ostatnio posiekaliśmy por, paprykę. Pomidory pokroiliśmy w plastry i dodaliśmy sera mozzarella i liście bazylii. Całość zalaliśmy rozbełtanym jajkiem :) Następnym razem zrobimy szpinakowy farsz, który według mnie bije na łeb wszystkie inne.

Rozgrzewamy piekarnik do 180'C. Schłodzone ciasto rozwałkowujemy i "wyklejamy" nim naszą formę to tart (wcześniej natłuszczoną albo wyłożoną papierem do pieczenie). Ciasto nakłuwamy i przykrywamy papierem do pieczenia na którym wysypujemy ryż lub fasolę, po to aby ciasto nam nie wyrosło. Pieczemy przez 10 minut. Po tym czasie wypełniamy tartę farszem i zapiekamy, aż nasza masa z jajek się zetnie (ok 15 minut).
Smacznego.





poniedziałek, 18 lutego 2013

Mix sałat i grillowanych warzyw.
























Cześć Wam! Za każdym razem, kiedy zapraszam Przyjaciół na kolację mam ten sam problem - co ugotować? Potrafię wtedy spędzić nawet kilka godzin szukając odpowiedniego przepisu na blogach, czy w książkach kulinarnych. Ostatnio nie miałem takiego komfortu, i mój kuchenny "research" musiałem przeprowadzić z głowy w drodze powrotnej z pracy. Czasu miałem niewiele, a lodówka pusta, więc przy doborze przepisu musiałem pamiętać o dwóch rzeczach: szybko i smacznie.

Na szczęście pod nosem mam kilka marketów, więc zrobienie szybkich zakupów okazało się bułką z masłem. Postawiłem na sprawdzony przeze mnie przepis na grillowane w piekarniku warzywa z serem feta, podane na liściach różnych sałat. Czas przygotowania tego dania to około 30 minut, czyli wcale nie tak długo, i jak widać jest to przepis idealny, kiedy chcemy zrobić coś "na teraz" i tak, aby wszystkim smakowało.


























Do przygotowania będziemy potrzebować:

1. Dużą cukinię (1 szt).
2. Dojrzałego bakłażana (1 szt).
3. Średniej wielkości żółtą paprykę (1 szt).
4. Średniej wielkości czerwoną paprykę (1 szt).
5. Opakowanie sera feta. (można zastąpić mozzarellą)
6. Sałaty (mix: rukola, strzępiasta, lodowa, roszponka, masłowa, szpinak) - po kilka listków.
7. Przyprawy: sól, pieprz, zioła prowansalskie.

+ kilka kropel oliwy z oliwy (do natłuszczenia), naczynie żaroodporne, piekarnik

Jak zrobić?
Przygotowanie warzyw zajmie nam tylko chwilę. Pamiętajmy aby przed posiekaniem czy pokrojeniem w plasterki dokładnie opłukać wszystkie warzywa.

1. Naczynie żaroodporne natłuszczamy kilkoma kroplami oliwy z oliwek.
2. Piekarnik ustawiamy na 200'C.
3. Warzywa kroimy: cukinię w plasterki, bakłażana i papryki kroimy w kostkę.
4. Tak przygotowane warzywa wrzucamy do naczynia żaroodpornego i mieszamy.
5. Doprawiamy do smaku solą, pieprzem, ziołami. (Na sól uważajmy, jeżeli używamy fety). Mieszamy.
6. Fetę kroimy w plasterki i układamy na wierzchu naszych warzyw.
7. Wkładamy warzywa w naczyniu żaroodpornym do nagrzanego piekarnika, i zapiekamy/grillujemy przez 15-20 minut. (Jeżeli nie jesteśmy w 100% pewni swojego piekarnika, to po 10 minutach proponuję przemieszać warzywa).

W czasie kiedy nasze warzywa "grzeją" się w piekarniku mamy czas na przygotowanie stołu. Na talerze układamy nasze sałaty. Tak naprawdę forma w jakiej podamy tę sałatkę zależy od nas. Możemy zaserwować od razu gotowe, tj. przed podaniem ułożyć warzywa na sałacie lub tak zwana samoobsługa.
Jeżeli kiedyś będziecie mieli okazję wykorzystać ten przepis dla swoich znajomych/przyjaciół/rodziny, to mogę wam zagwarantować, że nikt nie wyjdzie od Was głodny i bez przepisu na tę sałatkę!

Pozdrawiam, Przemo.

poniedziałek, 21 stycznia 2013

Apetytu na Italię ciąg dalszy...


Obok pizzy na razowym spodzie (która zdała egzamin na piątkę z plusem) na stole pojawiła się też ta tradycyjna, do której przepis już się tutaj znalazł. O tym czy smakowała powinni wypowiedzieć się sami "jedzący". Blacha po kilku minutach była już pusta, a to oznacza tylko jedno: smakowało. A ja nie ukrywam, że mnie to niezmiernie cieszy, i że jest to jeden z moich ulubionych przepisów na spód od pizzy.
Spróbujcie sami.

Będziecie potrzebować:
Na ciasto: 450g mąki; 30g świeżych drożdży; 3-4 łyżki oliwy z oliwek; 1 płaska łyżka czosnku granulowanego; 0,5 szklanki mleka; 0,5 szklanki wody; szczypta soli.
Na sos: Mała puszka całych pomidorów lub 2 obrane pomidory; garść bazylii; zioła prowansalskie; 4 ząbki czosnku; 2-3 łyżki koncentratu pomidorowego; sól i pieprz.
Dodatki: ser, pieczarki, kiełbaska.

Jak zrobić?
1. Przygotowujemy ciasto. Mąkę przesiewamy na stolnicę lub do dużej miski.
2. Dodajemy sól, czosnek i rozdrobnione drożdże.
3. W dzbanku łączymy mleko i wodę.
4. Do ciasta dolewamy oliwę z oliwek, rozcieńczone mleko i zagniatamy.
5. Wyrabiamy przez około 15 minut.
6. Gotowe ciasto odstawiamy w ciepłe miejsce, aż do wyrośnięcia. (+/- 1h).
7. W tym czasie przygotowujemy sobie dodatki, którymi chcemy wypełnić pizzę.
8. W czasie kiedy ciasto "rośnie" przygotowujemy sos. Potrzebne składniki umieszczamy w robocie kuchennym i miksujemy do uzyskania gładkiej masy.
9. Blachę do pieczenia natłuszczamy masłem lub wykładamy papierem do pieczenia.
10. Nastawiamy piekarnik na 220'C.
11. Ciasto rozwałkowujemy, nakłuwamy widelcem i smarujemy sosem pomidorowym.
12. Ciasto wykładamy naszymi ulubionymi dodatkami.
13. Pieczemy przez około 25 minut.

Smacznego!




czwartek, 17 stycznia 2013

Apetyt na Italię - część pierwsza.


Nie, nie! Wbrew pozorom, post nie będzie poświęcony książce Matthew Fort'a "Apetyt na Italię. Vespaniała podróż kulinarna". Chociaż nie będę ukrywał - kiedyś miałem ochotę tę książkę przeczytać. I na pewno to zrobię, jednak teraz mam inne "must read", i "Apetyt..." zszedł na drugi plan.
Wracając do dzisiejszego posta, to dzisiaj (w następnym poście także) będzie o pizzy, która chodziła za mną (i nie tylko za mną) już od dłuższego czasu. Wiem, że najprościej byłoby wykręcić numer do najbliższej pizzerii, złożyć zamówienie, i !viola!. Pizza w mig ląduje na stole, gary nie piętrzą się w zlewie, a i czas na robociźnie zaoszczędzony. 
Na szczęście, lubię marnować(???) czas w taki właśnie sposób i postanowiłem wypróbować znaleziony kiedyś przepis na razowy spód do pizzy. Teraz, będąc po wypróbowaniu "razowej pizzy", bo tak pozwoliłem sobie ją nazwać, żałuję, że nie miałem w lodówce więcej sera..... A na światowy dzień pizzy na pewno wrócę do tego przepisu, i wzbogacę go większą ilością dodatków!

Dzisiaj potrzebowałem tylko/aż:
Na ciasto: 2 szklanki mąki pszennej razowej (typ 2000); 1 szklanka mąki pszennej; 3 łyżeczki suchych drożdży; 200-250 ml wody, łyżeczka soli, 4 łyżki oliwy z oliwek.
Na sos: Mała puszka całych pomidorów lub 2 obrane pomidory; garść bazylii; zioła prowansalskie; 4 ząbki czosnku; 2-3 łyżki koncentratu pomidorowego; sól i pieprz.
Dodatki: ser, pieczarki, kiełbaska


Jak zrobiłem?
1. Przygotowujemy ciasto. Wszystkie składniki: mąkę, drożdże, wodę, sól i oliwę łączymy w misce i wyrabiamy ciasto. Gotowe ciasto odkładamy w ciepłe miejsce (pod przykryciem) na około godzinę.
2. W czasie kiedy ciasto "rośnie" przygotowujemy sos. Potrzebne składniki umieszczamy w robocie kuchennym i miksujemy do uzyskania gładkiej masy.
3. Przygotowujemy dodatki, którymi chcemy wypełnić naszą pizzę!
4. Blachę do pieczenia natłuszczamy masłem lub wykładamy papierem do pieczenia. Gdy nasze ciasto podwoi swoją objętość, dzielimy je na dwie części i rozwałkowujemy. 
5. Rozwałkowany spód nakłuwamy (np. widelcem) i smarujemy sosem pomidorowym. 
6. Ciasto wykładamy naszymi ulubionymi składnikami. U mnie pieczarki, kiełbaska i ser żółty.
7. Pizzę wkładamy do rozgrzanego do 220'C piekarnika, i po około 20-25 minutach możemy zasiadać do stołu! :-)



sobota, 5 stycznia 2013

Tarta znad Wisły.


Jeszcze w starym roku odwiedziła nas Iwka, którą przywitaliśmy nie chlebem i solą, ale ogniskiem i tartą z pomidorami, bazylią i mozzarellą. Okazało się, że przygotowanie tarty z właśnie tymi dodatkami było strzałem w dziesiątkę. co prawda lekko niedosolonym strzałem w dziesiątkę, ale co tam, i tak wystarczyło kilka minut, aby pozostały tylko okruszki :-) Za to brak soli nadrobiła nadwiślańska sceneria, która towarzyszyła nam podczas wcinania tarty. Stąd też wziął się tytuł tego posta.


Potrzebne składniki na spód do tarty: 250g mąki, 125g masła, 1 żółtko, szczypta soli, 2 łyżki wody.
Przygotowanie: Wszystkie składniki dokładnie zagnieść i wyrabiać, aż ciasto stanie się gładkie. Formujemy kulkę, zawijamy w folię spożywczą i odstawiamy do zamrażalnika na około 30 minut.

Po 30 minutach schłodzonym już ciastem wylepiamy dno i boki foremki do tarty. Ciasto nakłuwamy widelcem lub wysypujemy na nie ziarna grochu, aby zbytnio nie urosło. Pieczemy w nagrzanym do 180'C piekarniku przez 15 minut.
Potrzebne składniki na farsz do tarty: mozzarella, 6 pomidorków koktajlowych, kilka liści bazylii, 2 pieczarki (opcjonalnie), 2 jajka, 125ml śmietany 18%, szczypta soli, szczypta pieprzu.
Przygotowanie: Mozzarellę i pieczarki kroimy na cienkie plastry, a pomidorki koktajlowe dzielimy na pół. Jajka delikatnie ubijamy ze śmietaną (tak, aby nie doprowadzić do powstania piany). Doprawiamy solą i pieprzem (o czym ja zapomniałem :))))
Po 15 minutach wyciągamy ciasto z piekarnika. Wysypujemy na nie mozzarellę, pieczarki i przekrojone na pół pomidorki koktajlowe na ciasto. Na nich ułożyć listki bazylii, a na koniec równomiernie wylewamy masę z jajek i śmietany i zapiekamy w 180'C przez około 30 minut.


Tartę podajemy na ciepło - nawet w warunkach polowych. :-)


na zdjęciu: Iwka
rysował: Slavkomir klik
fotografował: Toffik klik

niedziela, 21 października 2012

Lekko pikantna zupa-krem z dyni.


     Trwa sezon na dynię. Wszyscy dookoła robią "coś" smacznego z tego warzywa. Ktoś pochwalił się świetną zupą-kremem z dyni. Inni ze smakiem zjadają takie pomarańczowe ciasta, ciasteczka i babeczki, a jeszcze inni przyrządzą fantastyczne racuchy lub farsz do naleśników. Skoro wszyscy to wszyscy! Dlatego kupiliśmy ostatnio taką duuuużą dynię, że moglibyśmy wykarmić wszystkich dookoła.

Nigdy wcześniej nie mieliśmy okazji spróbować zupy-kremu z dyni, dlatego to właśnie ją postanowiliśmy przyrządzić. Mimo, iż nie mieliśmy bladego pojęcia jak się za to zabrać :-). Spędziliśmy dużo czasu na szperaniu w internecie, studiowaniu przepisów i porad. Ostatecznie wszystko odbyło się spontanicznie.

Potrzebowaliśmy:
200g miąższu z dyni
200g marchwi
500 ml bulionu
1 dużą cebulę
2-3 łyżki oliwy z oliwek
przyprawy/szczypior/groszek ptysiowy

 
Jak zrobić?
1. Na sam początek grillujemy dynię na suchej patelni, aż zmięknie i lekko się przyczerni.
2. Na oliwie z oliwek podsmażamy posiekaną cebulę, aż się zeszkli. Dodajemy marchewkę i smażymy aż zmięknie.
3. Dynię, marchewki i cebulę wrzucamy do garnka, zalewamy bulionem i przez chwilę gotujemy.
4. Zupę miksujemy na krem.
5. Doprawiamy do smaku cytryną, solą, pieprzem, chili.
6. Na talerzu udekorować śmietaną, posypać posiekanym szczypiorkiem i groszkiem ptysiowym (opcjonalnie).


Dobra, lekko pikantna zupa-krem jest idealna na takie dni jak te! Zimne i pochmurne! Polecam :-)

sobota, 15 września 2012

Kanapka z pesto, mozzarellą i pomidorem.



 Czasami przesiaduję godzinami nad książkami kucharskimi lub blogami w poszukiwaniu "czegoś dobrego". Tym razem nie mogłem sobie pozwolić na dłuższe siedzenie przy komputerze czy przy książkach, więc przygotowanie drugiego śniadania pozostawiłem swojej wyobraźni. Miało być smacznie i szybko. I było.

W lodówce znalazłem resztki pesto w słoiczku, za nim chował się ser mozzarella, a i pomidor też się znalazł. Czyli wszystko czego potrzebowałem, więc obyło się bez "szybkiego skoku na sklep". Zaraz, zaraz. Czy w chlebaku mam jakieś pieczywo? Jest!

Co potrzebujemy?
- pesto (ja użyłem gotowego, który był pod ręką, ale równie dobrze można przygotować samemu - to proste - kiedyś na pewno się tym z Wami podzielę!)
- bułeczki (ilość w zależności od apetytu, i osób, z którymi zamierzasz zjeść drugie śniadanie)
- 1 kulka sera mozzarella
- 1 pomidor

Jak zrobić?
Bułeczki smarujemy obficie zielonym pesto i nakładamy pokrojone w plastry pomidory i ser mozzarella (na przemian). Wkładamy na 5 minut do piekarnika, aż ser zacznie się rozpuszczać.

Smacznego :-)





poniedziałek, 16 lipca 2012

Uwielbiam sałatki.



Uwielbiam sałatki - wszystkie, bez względu na to z czym są zrobione, i jak długo się je robi. Po prostu je lubię!. Zaglądam dzisiaj do lodówki i widzę błagające już o litość (o zjedzenie) resztki sera typu feta, kilka oliwek czarnych i zielonych, i filet z piersi kurczaka. Pierwsza myśl: NO TO SAŁATKA - szybko wyskoczę tylko po sałatę, kilka rzodkiewek i pomidory.
Mój "szybki skok" do hipermarketu siatką pełną pomidorów, rzodkiewek, limonek, cukinii i litrami wody <- w sam raz na upalne dni :)


Co potrzebujemy?

- kilka liści sałaty lodowej
- 3-4 rzodkiewki
- 1 pomidor
- kilka oliwek (zielonych i czarnych)
- garść kukurydzy
- 300g piersi z kurczaka
- ser typu feta
- przyprawy (według uznania)
- oliwa z oliwek


Jak zrobić?

Umyte i osuszone liście sałaty rozerwać na kawałki i wrzucić do miski. Następnie wrzucam poszatkowaną rzodkiewkę, pokrojonego w kostkę pomidora i garść kukurydzy.
Pierś z kurczaka kroimy na drobne kawałki po czym obtaczamy je w przyprawach. Ja lubię kurczaka obtoczonego ziołami prowansalskimi i ostrą papryką. Doprawionego kurczaka smażymy na patelni z rozgrzaną oliwą z oliwek. W tym czasie dzielę oliwki na połówki i rozsypuje po sałatce. Tak samo postępuję na koniec z usmażonym kurczakiem i pokrojoną w kostkę fetą.





Sałatkę najlepiej podawać z bagietką lub chlebem razowym. Nie pozostaje mi nic innego, jak życzyć wszystkim smacznego i przeprosić za jakość zdjęć. Zmuszony byłem zrobić je telefonem komórkowym.
Pozdrawiam. Przemo.

poniedziałek, 2 kwietnia 2012

Moja lekka kanapka.


Kanapki na pierwszy rzut oka wydają się nudne i oklepane. A gdyby tak dłużej "podumać" można dojść do następujących wniosków:
- po pierwsze, jest to danie, które potrafi zrobić każdy facet (na drugim miejscu znajduje się jajecznica)
- po drugie, gdyby tak uruchomić swoją wyobraźnie, można zrobić coś extra, (patrz: kanapki sowy), niż tylko chleb z szynką, serem i keczupem.

Do przygotowania dzisiejszych kanapek użyłem:
- chrupkie pieczywo
- duży plaster szynki
- ogórek
- pomidor
- sałata

Chrupkie pieczywo wykładamy kolejno: liściem sałaty, szynką, pomidorem i ogórkiem.
Gotowe (czas przygotowywania: kilka minut :-))

Uwaga! Pomiędzy pierwszą a drugą kanapką należy podjadać serek wiejski ze szczypiorkiem i rzodkiewką.






środa, 21 marca 2012

Wiejskie kanapki.


Pierwszy dzień wiosny! Na rolki niestety trochę za zimno; ale na wiejskie kanapeczki w sam raz. Najlepsze w nich jest to, że nie ma jakiegoś z góry narzuconego przepisu. Możemy je zrobić z czym tylko chcemy i na co mamy ochotę.

My użyliśmy:
- musztardy,
- serka wiejskiego (lekkiego),
- pomidorów koktajlowych
- szczypiorku.

A do tego dip tzatzikowy :)





czwartek, 23 lutego 2012

Ziemniaczana zapiekanka ze szpinakiem

Pamiętacie sylwestrową zapiekankę ziemniaczaną? Tak? Poniżej przepis na tę samą zapiekankę wzbogaconą o szpinak i oliwki ;-). Dzisiaj wyjątkowo do kuchni wpuściłem Bobka z Muminków, którego mianuję moją prawą ręką. Tak na marginesie Bobek świetnie gotuje, ale często podjada. ;-)


Potrzebujemy:
700 g młodych ziemniaków, 3 pomidory, ok. 200 g żółtego sera, 150 g pieczarków, 500 g mielonego mięsa, słoik czarnych oliwek, paczka mrożonego szpinaku, sól, pieprz, zioła, masło albo oliwa do natłuszczenia formy, jogurt naturalny

Jak zrobić?
Ziemniaki należy pokroić w plasterki. Naczynie żaroodporne smaruję masłem albo natłuszczam oliwą. Dno formy wykładam plasterkami ziemniaków. Na to kładę mięso mielone (wcześniej usmażone z cebulką i doprawione: sól, pieprz, zioła, koncentrat), smażony szpinak (odpowiednio doprawiony), pieczarki, pomidory, oliwki. Całość zalewam sosem zrobionym z jogurtu naturalnego i posypuję serem.

Sos jest bardzo prosty. 400 g jogurtu naturalnego mieszam z posiekanym porem. Doprawiam solą, pieprzem i gotowe!

Nagrzewam piekarnik do 200'C, wkładam zapiekankę i piekę ok. 45 minut.







A oto Pan Bobek:



Zachęcam też do skorzystania z sylwestrowego przepisu o tutaj.