Pokazywanie postów oznaczonych etykietą CHLEB. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą CHLEB. Pokaż wszystkie posty

piątek, 21 września 2012

Chleb/ziarna/cebula.


Przepis na chleb zrobiony został według starej receptury, tj. połączenie mąki krupczatki, drożdży, ziaren i wody. Tym razem wzbogacony o cebulkę, która nadała chlebkowi jeszcze piękniejszego zapachu. :-)


Co potrzebujemy? 1 kg mąki krupczatki, 1 szklanka otrąb pszennych lub żytnich (tym razem dodałem pół takich, i pół takich), 6 łyżek siemienia lnianego, 3 łyżki łuskanego słonecznika, 2 łyżki soli, 3,5 łyżki cukru, 2 średniej wielkości cebule, 0,5 dag świeżych drożdży, 1 litr wody. Ziarna możemy dodawać jakie tylko chcemy. U mnie, mile widziane są jeszcze pestki dyni. :)



Jak zrobić? Przepis jest bardzo prosty. Mąkę krupczatkę przesiewamy do dużej miski. Dodajemy wszystkie ziarna, drobno posiekaną cebulę i pokruszone drożdże. Słodzimy, solimy i dokładnie mieszamy. Zalewamy wodą do powstania masy. Kiedy wszystkie składniki będę już połączone, a ciasto zrobi się luźne, odstawiamy do wyrośnięcia, pod przykryciem, na 20 minut w ciepłym miejscu. Po 20 minut przekładamy ciasto do dwóch średniej wielkości natłuszczonych keksówek, i ponownie odstawiamy pod przykryciem na ok. 15 minut. Piekarnik rozgrzewamy do 230'C. Przed włożeniem formy do piekarnika, wierzch chleba smarujemy delikatnie wodą i obsypujemy ziarnami słonecznika. Można też użyć maku lub sezamu. Pieczemy przez ok. 55 minut do suchego patyczka.



Na blogu pojawiły się zdjęcia w stylu "vintage". Jeżeli chcesz je obejrzeć w "normalnej" jakości, zapraszam na profil facebookowy. [kliknij tutaj]

czwartek, 7 czerwca 2012

Fotograf VS piekarnik, czyli jak fotograf upiekł swój pierwszy pełnoziarnisty chleb.

Tym razem role się odwróciły. Ja chwyciłem za aparat, a Tomek [czyt. Toffik] (wykonawca większości zdjęć na tym blogu) zabrał się za gotowanie, a raczej pieczenie! I to chleba! A to nie lada wyzwanie.


Do upieczenia chleba Tomasz wykorzystał przepis, którego po raz pierwszy użyłem jakieś dwa miesiące temu, i od razu stał się faworytem wśród moich przepisów :-) (patrz post: 10.04.2012)

Do wykonania potrzebował:
1 kg mąki krupczatki, 6 łyżek siemienia lnianego, 6 łyżek łuskanego słonecznika, 1 szklanka otrąb pszennych lub żytnich, 2 łyżki soli, 3,5 łyżki cukru, 5 dag świeżych drożdży, 1 litr wody.
 Słonecznik, którego niestety nie udało mu się kupić, zastąpił pestkami dyni.

Do dzieła!
Mąkę krupczatkę wsypał do dużej miski, dorzucił ziarna, sól, cukier i drobno pokruszone drożdże. Wszystko bardzo dokładnie wymieszał, następnie zalewając litrem wody. Ponownie wymieszał do powstania masy.
Ciasto zrobiło się bardzo luźne, i dobrze! Wtedy należy odstawić do wyrośnięcia na około 20 minut. Po tym czasie należy przemieszać ciasto i przełożyć do dwóch średnich, natłuszczonych keksówek. Znowu odstawiamy ciasto do ponownego wyrośnięcia na około 15-20 minut. Po tym czasie wkładamy do nagrzanego do 230'C piekarnika na 55 minut.



Chleb wyszedł ŚWIETNIE. Cóż... od dzisiaj to Tomasz rządzi w kuchni, a ja spróbuję rozpracować to skomplikowane urządzenie, na które wołają APARAT.



UWAGA! POST BIERZE UDZIAŁ W AKCJI DOMOWE PIECZYWO DLA ALERGIKA

 

wtorek, 10 kwietnia 2012

Upiec chleb? To nie takie trudne!


Zawsze myślałem, że upieczenie chleba wymaga nie-wiadomo-jakich-zdolności i taki kulinarny amator jak ja odniesie porażkę w tej walce. Bobek jednak uparł się na chleb nie ze sklepu i trzeba było założyć fartuch.
Oczywiście do zadania podeszliśmy profesjonalnie, najpierw przeglądając tysiąc500sto900 stron na temat "jak upiec swój pierwszy chleb". I tak trafiliśmy na kuchnię szczęścia i jak dla nas genialny przepis na wieloziarnisty chleb. Oczywiście zmodyfikowaliśmy troszeczkę przepis, bo przed świętami cały zapas sezamu i pestek dyni został wyprzedany!!!!
Oczywiście cała akcja odbywała się w tajemnicy, bo nóż-widelec coś by nie wyszło, to wystarczyło tylko zatrzeć ślady, i po sprawie.

Co potrzebujemy na 2 pełnoziarniste bochenki chleba?
1 kg mąki krupczatki, 6 łyżek siemienia lnianego, 6 łyżek łuskanego słonecznika, 1 szklanka otrąb pszennych lub żytnich, 2 łyżki soli, 3,5 łyżki cukru, 5 dag świeżych drożdży, 1 litr wody.



Jak zrobiłem?
Mąkę krupczatkę wsypuję do dużej miski. Następnie dorzucam ziarna, sól, cukier i drobno pokruszone drożdże. Mieszam bardzo dokładnie po czym zalewam litrem wody, ponownie dokładnie mieszając.
Ciasto zrobi się bardzo luźne, prawie płynne, więc nie przestraszcie się - takie powinno być :). Odstawiłem na 20 minut, przykryte ściereczką, do wyrośnięcia. Po 20 minutach należy ponownie wymieszać i przełożyć ciasto do 2 średnich, nasmarowanych masłem keksówek. Przykrywam ciasto ponownie, pozwalając mu jeszcze trochę porosnąć (na oko - 15-20 minut).
Na koniec wkładam na 45-55 minut do nagrzanego do 230'C piekarnika.






 Naprawdę wyszło. Może otworzę piekarnię?