Pierwsza myśl, jaka przyszła mi do głowy to pytanie "co to właściwie jest". Później już tylko zabawa w skojarzenia - jakaś sałatka owocowa? mus owocowy? deser owocowy?. Nigdy bym nie pomyślał, że jest to rodzaj omletu "zmiksowsany" z resztkami z lodówki :-)
Do swojej frittaty (o matko! jak to śmiesznie brzmi) użyłem:
5 jaj, 8 plastrów świeżego ogórka, pomidory koktajlowe (ok. 200g), garść szpinaku, 2 plastry szynki, 2 plastry sera, por, szczypiorek, 1 cebula, garść kukurydzy, połowa papryki czerwonej, ser fetopodobny, przyprawa chili, sól.
Sposób przyrządzania:
Cebulę przysmażamy na patelni aż się zarumieni. Następnie wrzucamy szynkę, ogórek, pomidory, kukurydzę, paprykę. Smażymy przez 2-3 minuty, po czym rozkładamy na blasze do tarty. Jeżeli używamy szpinaku mrożonego - rozmrażamy go, doprawiamy i rozprowadzamy delikatnie na warzywach.
W osobnym naczyniu należy ubić jaja, doprawić przyprawą chili. Wymieszać z porem i szczypiorkiem. Na koniec zalać warzywa ubitymi jajami, wyłożyć serem i zapiekać około 15 minut w 180'C.
Smacznego. Przemo.

