Pokazywanie postów oznaczonych etykietą JAMIE OLIVER. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą JAMIE OLIVER. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 16 kwietnia 2013

Jamie Oliver i jego sos bolognese.


Nie jestem fanem makaronów. Prawdę mówiąc, akceptuje je tylko w rosole i przyrządzone ze szpinakiem i tuńczykiem. Na dodatek myślałem, że nie cierpię spaghetti bolognese. Na szczęście okazało się, że te, które miałem okazje jeść wcześniej w knajpach było po prostu źle przyrządzonym spaghetti, i bardzo nie dobrym.
Mam też dobrych ludzi wokół siebie, którzy zawsze służą dobrą radą, i ostatnio jeden z nich, kiedy kompletnie nie wiedziałem co ugotować na obiad, powiedział: "Po co ci w domu te wszystkie książki kucharskie, bierz pierwszą lepszą, otwórz na chybił trafił i obiad prawie gotowy. I nie zapomnij mnie zaprosić :)"
I tak otworzyłem książkę "Każdy może gotować" Jamiego Olivera na stronie 165, i zabrałem się za przygotowanie spaghetti z sosem bolognese, właśnie z jego przepisu.


Swoją drogą - lubię tę książkę - prosta, dobrze przygotowana, i naprawdę - nie da się schrzanić żadnego z nich. Nawet jeśli gotowanie, to Twoja pięta achillesowa. No i dzięki temu, uświadomiłem sobie, że sos bolognese z którym miałem do czynienia kiedyś, był po prostu nie doprawioną imitacją tego sosu.



Do przyrządzenia naprawdę dobrego sosu bolognese (4-6 porcji), potrzebujemy:
2 plastry wędzonego boczku
2 średnie cebule
2 ząbki czosnku
2 marchewki
2 łodygi selera naciowego
oliwa z oliwek
2 czubate łyżeczki suszonego oregano
500g mięsa mielonego (wołowego, wieprzowego lub wołowo-wieprzowego) (użyłem wołowego)
2x400-gramowe puszki krojonych pomidorów
sól, pieprz
pęczek świeżej bazylii
400-500 g makaronu spaghetti
100 g sera



Przygotowanie sosu: 
1. Na początek drobno kroimy boczek.
2. Cebule, czosnek, marchew i seler obieramy i drobno siekamy.
3. Patelnię skrop delikatnie oliwą, wrzuć drobno pokrojony boczek i oregano. Smaż mieszając, aż uzyskasz lekko złotawy odcień boczku.
4. Następnie na patelnię wrzuć warzywa i smaż ok. 7 minut, co jakiś czas mieszając.
5. Dodaj mięso i pomidory - wymieszaj. Puszki bo pomidorach napełnij wodą (na oko) i wlej zawartość na patelnię.
6. Posól i popierz. 
7. Od łodyżek poodrywaj listki bazylii (będą potrzebne do dekoracji), łodyżki posiekaj i dorzuć do warzyw na patelni.
8. Doprowadź sos do wrzenia, następnie zmniejsz ogień i gotuj pod przykryciem około godziny, mieszając co jakiś czas, aby sos nie przywrł.
9. Zdejmij naczynie z ognia.
10. Zetrzyj ser, część dodaj do sosu, a część zostaw do posypania przed podaniem.
11. Tak samo robimy z liśćmi bazylii. Część rwiemy i dorzucamy do sosu, a część zostawiamy do dekoracji.


SOS WYMIESZAJ, SPRÓBUJ I DOPRAW JEŚLI TO KONIECZNE! PODAWAJ ZE SWOIM ULUBIONYM MAKARONEM!
SMACZNEGO! :)

Przepis pochodzi z książki "Każdy może gotować" Jamiego Olivera.

środa, 18 lipca 2012

JAMIE OLIVER, LEKCJA 2 - PO PROSTU MIELONE: Mielona wołowina w cieście francuskim..


Kolejny przepis, z książki "Każdy może gotować", jaki wybrałem to mielona wołowina w cieście francuskim, z działu /po prostu mielone/. Wydawało mi się, że jest to dziecinnie prosty przepis, ale już na samym początku miałem problem ze zdobyciem mielonej wołowiny! Aaaaa.....



Do przygotowania potrzebujemy:
1 średnia cebula
1 marchewka
1 łodyga selera naciowego
1 ziemniak
2 ząbki czosnku
2 duże pieczarki
oliwa
4 gałązki świeżego rozmarynu (dałem szczyptę zmielonego, w proszku)
duża garść zielonego groszku (może być zielony)
1 duże jajko
500g mięsa wołowego
sól, pieprz
mąka (zwykła, do oprószenia)
500g ciasta fransuskiego.


Jak zrobić?
1. Piekarnik rozgrzewamy do 180'C.
2. Obieramy i kroimy cebulę, marchewkę, seler i ziemniaka w centymetrowe kostki.
3. Czosnek trzemy na drobno.
4. Pieczarki oczyszczamy, i grubo kroimy, tak aby były mniej więcej tej samej wielkości co pozostałe warzywa.
5. Na dużą patelnię wlewamy oliwę. Wrzucamy na nią wszystkie warzywa i grzyby. Całość posypujemy rozmarynem.
6. Smaż i mieszaj około 8 minut, aż warzywa będą miękkie i lekko się zarumienią.
7. Następnie dodajemy garść zielonego groszku i smażymy kolejną minutę.
8. Warzywa przekładamy do dużej miski i pozostawiamy do ostudzenia.
9. Jajko wbij do filiżanki i rozbełtaj.
10. Do miski w której znajdują się warzywa, dodaj mięso, sporą szczyptę soli i pieprzu oraz połowę ubitego jajka.
11. Czystymi dłońmi ugnieć i wymieszaj całość.

Farsz z mięsa i warzyw gotowy. Teraz to wszystko zawijamy w ciasto francuskie, tak aby otrzymać równy, długi kształt kiełbasy. Wierzch smarujemy ubitym jajkiem. Pamiętaj, aby dokładnie zawinąć mięso w ciasto, ścisnąć końcówki, wtedy mięso nie będzie się "wychodzić" z ciasta. Pieczemy przez około godzinę w rozgrzanym do 180'C piekarniku (aż uzyska złocisty kolor).



Gotowe mięso w cieście kroimy na mniejsze porcje. Dobrze smakuje z gotowanymi na parze warzywami, puree ziemniaczanym lub po prostu z sosami.
Smacznego.

poniedziałek, 25 czerwca 2012

JAMIE OLIVER, LEKCJA 1 - SYCĄCE ŚNIADANIA: Omlety.

Omlety są smaczne i superszybkie do przyrządzenia. Zwykły omlet jest pyszny sam w sobie. Jeżeli jednak lubisz łączyć różne składniki. wypróbuj kilku kombinacji smakowych - są naprawdę dobre, bez względu na to czy jesz omlet na śniadanie, obiad, czy nawet na kolację w wieczór, w który nie chcesz spędzić w kuchni zbyt dużo czasu.
JAMIE OLIVER - MINISTRY OF FOOD



Przygotowanie tradycyjnego omleta wydaje się nudne, dlatego Jamie Oliver proponuje kilka dodatkowych rozwiązań, aby nasze śniadanie, obiad czy kolacja była bardziej ciekawa. Na przykład omlet z boczkiem lub omlet "na kaca" z kiełbaskami i papryczką chilli. Do tego drugiego niestety się nie nadawałem :-), a boczku nie było pod ręką - więc te dwa pomysły skreśliłem już na samym początku (na pewno je kiedyś wypróbuję). Mogłem też przygotować omlet z grzybami, ale moja ostatnia wyprawa do lasu zakończyła się niepowodzeniem. Bo albo po prostu nie było grzybów, albo ktoś mnie uprzedził i sprzątną mi je wszystkie sprzed nosa. Ostatni pomysł, to omlet z pomidorami i bazylią. I to właśnie tę wersję postanowiłem wypróbować.


Składniki na I porcję.
2 duże jajka (najlepiej z hodowli naturalnej lub ekologicznej)
sól morska i świeżo zmielony pieprz
kawałek masła
 2-3 gałązki świeżej bazylii
garść pomidorków kotajlowych
oliwa z oliwek
ser cheddar (ja użyłem naturalnego camemberta)







Sposób przyrządzania:
Do miski wbij jajka, następnie dodając szczyptę soli i pieprzu. Rozbełtaj dobrze jajka widelcem. Zerwij z 2-3 gałązek świeżej bazylii i porwij je grubo. Przekrój na pół garść pomidorków koktajlowych. wrzuć na gorącą patelnię z kawałkiem masła, skrop oliwą, a następnie dodaj szczyptę soli i pieprzu.
Smaż i przewracaj około minuty, a następnie zmniejsz ogień do średniego i posyp pomidorki listkami bazylii. Wlej jajka i przechylając patelnię, rozprowadź je na niej. Kiedy omlet zacznie się ścinać i tężeć, ale jego wierzch w niektórych miejscach będzie nadal surowy, posyp go cheddarem (jeżeli używasz naturalnego camemberta - omiń tę czynność). Za pomocą łopatki oderwij brzegi omletu od patelni, a następnie złóż go na pół. Kiedy spód zacznie się robić złotobrązowy, zdejmij patelnię z ognia i zsuń omlet na talerz.
(Na koniec posyp ciepły jeszcze omlet pokrojonym w plasterki camembertem)





Wykorzystany przepis znajdziesz w: